Makłowicz, Kondrat i inni znani krakowianie wspierają akcję #KrakowOddycha

Makłowicz, Kondrat i inni znani krakowianie wspierają akcję #KrakowOddycha

Opublikowany

Akcja #KrakowOddycha wciąż trwa. Przyłączyli się się do niej znani krakowianie: Marek Kondrat, Zbigniew Wodecki, Robert Makłowicz, Formacja Chatelet i Andrzej Mleczko.

W listopadzie ruszyła akcja #KrakowOddycha, w której Airly postanowiło zbudować dla Krakowa sieć sensorów jakości powietrza. Zupełnie za darmo. Projekt zakładał rozdanie mieszkańcom blisko 100 sensorów, dzięki czemu zostanie stworzona regularna sieć monitorująca jakośc powietrza w różnych dzielnicach miasta. Sensory wysyłają informacje w czasie rzeczywistym do platformy online map.airly.eu, za pomocą której mieszkańcy mogą sprawdzać aktualny stan powietrza. Osoby, do których powędrują sensory zostały  wyłonione w konkursie. Zgłosiło się do niego prawie 1000 mieszkańców i mimo zakończenia konkursu, akcja trwa dalej. Aktualnie trwa instalacja sensorów, dzięki czemu na mapie w platformie codziennie przybywa nowych punktów mierzących jakość powietrza w kolejnych dzielnicach Krakowa. 

Projekt wzbudza duże zainteresowanie mediów. Do akcji przyłączyli się także znani krakowianie: Marek Kondrat, Robert Makłowicz, Zbigniew Wodecki, Formacja Chatelet, czy Andrzej Mleczko. Na stronie eventu na Facebooku pojawiają się aktualizacje związane z akcją i kolejnymi znanymi twarzami przyłączającymi się do niej. 


Formacja Chatelet na swojej stronie na Facebooku opublikowała video, w którym grupa wyraża swoje wsparcie dla akcji:

Andrzej Mleczko przeznaczył dla akcji jedną ze swoich ilustracji ukazujących problem:

 

Andrzej Mleczko 

Andrzej Mleczko 

W krakowskiej winiarni Marka Kondrata BARaWINO zainstalowany został jeden z sensorów, który będzie mierzył stan jakości powietrza na krakowskim Kazimierzu. 


Idea do założenia Airly, produkowania sensorów i zrealizowania akcji #KrakowOddycha wzięła się z... potrzeby. Jej twórcy odczuli brak narzędzia, które pozwoliłoby im sprawdzać stan powietrza w poszczególnych dzielnicach, co umożliwiałoby np. wyznaczanie trasy biegowej, rowerowej, bezpieczną zabawę z dzieckiem lub zwykły spacer. Problem powietrza w Krakowie jest znany od dawna. Ponad 40 tysięcy osób rocznie umiera w Polsce z powodu chorób spowodowanych zanieczyszczonym powietrzem. Liczba ta jest 10 razy większa niż ofiar wypadków samochodowych. 

Kopiuj tekst

Udostępnij

Jak działa Airly w praktyce, czyli o sile społeczności

Największy zarzut, który pojawiał się pod adresem rozproszonej sieci czujników jakości powietrza tworzonej w Krakowie, to fakt, że zagęszczenie sensorów zanieczyszczenia powietrza nie poprawi naszej sytuacji, tak samo jak sytuacji chorego nie poprawi 10 nowych termometrów.