7 powodów, dla których Twoje miasto powinno posiadać sieć sensorów jakości powietrza

7 powodów, dla których Twoje miasto powinno posiadać sieć sensorów jakości powietrza

Published

Według corocznych raportów Europejskiej Agencji Środowiska (EEA) Polacy oddychają w powietrzem bardzo złej jakości, przez co przedwcześnie umiera ponad 48 tysięcy osób. Bułgaria, Polska i Słowacja to trzy kraje, które w tym roku zdobyły niechlubny status najbardziej zanieczyszczonych w Unii Europejskiej. 

To właśnie tutaj w powietrzu zanotowano najwyższe stężenie pyłów PM2,5. Według zaleceń WHO ich poziom nie powinien przekraczać średniorocznie 10 mikrogramów na metr sześcienny, natomiast w Polsce wynosi on 22,8 μg/m3. Cząstki pyłu PM2,5 są tak małe, że przenikają nawet przez specjalne maseczki, zatem niemożliwe jest uchronić się przed ich ingerencją. Mają one bardzo niekorzystny wpływ na organizm, a częste wdychanie powietrza zawierającego przekroczone normy takich substancji może przyczynić się do rozwoju różnych chorób, m.in. serca, płuc, czy astmy.

Władze niektórych miast próbują robić małe kroki w tym kierunku, jednak to wciąż za mało. Z jednej strony instalowane są przez miasta stacje WIOŚ, jednak ich zagęszczenie nie jest wystarczające. W samym Krakowie jest tylko 8 stacji WIOŚ. Jakość powietrza może być jednak bardzo różnorodna na obszarze tak dużego miasta. Ciężko zidentyfikować przy tym  źródło problemu oraz stwierdzić jakie faktycznie powietrze występuje w konkretnym miejscu i jak się zmienia.
Przykład identyfikacji źródła problemu

Przykład identyfikacji źródła problemu

W październiku Airly przeprowadziło akcję #KrakowOddycha, w której mieszkańcom zainstalowano blisko 100 sensorów jakości powietrza w samym Krakowie. Dzięki temu na platformie online Airly możliwy jest podgląd stanu powietrza dla każdej lokalizacji, w której umieszczony został sensor. Aplikacja prezentuje dane na żywo - a więc informacja na temat powietrza w danej chwili w konkretnym punkcie miasta jest łatwo dostępna. Dzięki temu można łatwo stwierdzić, co jest przyczyną problemu. Akcja uruchomiła lawinę pytań o możliwość instalacji sensorów, zarówno od władz okolicznych miast i gmin, jak i mieszkańców z różnych części Polski.

Często zaczynając rozmowę z władzami gmin pytani jesteśmy o faktyczne korzyści wprowadzenia takiej sieci sensorów. Oto 7 najważniejszych powodów, dla których miasto powinno zainstalować sieć sensorów jakości powietrza:

1. Predykcja 


Najważniejszym powodem, dla którego miasto powinno posiadać sieć sensorów jakości powietrza jest możliwość przewidywania. Niektóre z miast próbują reagować na fale złej jakości powietrza oferując np. darmową komunikację miejską dla właścicieli samochodów. Zazwyczaj jednak takie działanie ogłaszane jest zbyt późno, tzn. dzień po tym, kiedy smog osiadł nad miastem. W rezultacie akcja taka ma bardziej wymiar PRowy niż praktyczny (choć niekoniecznie wpływa to korzystnie na wizerunek władz, gdyż mieszkańcy zauważają, gdy powietrze, którym oddychają osiąga krytyczny stan). Zamiast tego, z siecią sensorów możliwe byłoby przewidywanie jakości stanu powietrza z wyprzedzeniem 24-godzinnym, przez co planowanie i organizowanie odpowiednich działań możliwe byłoby wyprzedzeniem i na czas.

2. Solidna analiza problemu  

Cytując znane przysłowie: “Jeśli chce się pokonać wroga to trzeba go najpierw poznać.” Dokładnie tak jest w przypadku zanieczyszczenia powietrza. Likwidacja problemu to dłuższy i skomplikowany proces, ale można zrobić wcześniej wszystko, aby skutecznie analizować i znaleźć jego źródła. Dzięki sieci sensorów powietrza możliwe jest dokładne sprawdzenie newralgicznych punktów miasta i przeanalizowanie, dlaczego to miejsce cechuje się szczególnie wysokim stężeniem szkodliwych substancji w powietrzu.

3. Lokalizacja problemów zanieczyszczeń powietrza

Być może sensor wskazujący wysokie stężenie szkodliwych substancji znajduje się blisko fabryki, która wydziela substancje, których nie powinna? Może w konkretnej okolicy trwają prace budowlane, które generują dużo pyłu? Albo wzmożony ruch uliczny w danym miejscu powoduje problem? A może któryś z mieszkańcow ogrzewa swój dom spalając śmieci? Dzięki sieci sensorów jesteśmy w stanie zbadać przyczynę problemu co do konkretnej ulicy i wskazać przyczynę.

4. Wzrost świadomości mieszkańców 

Według normy narzuconej przez WHO średnioroczne stężenie PM10 nie powinno przekraczać 20 µg/m3. Jednak raport jakości powietrza Europejskiej Agencji Środowiska pokazuje, że normy w Polsce są przekraczane nawet kilkukrotnie. Mieszkańcy są zdenerwowani i źli na władze miasta, że nic z tym nie robią. Prawda jest jednak taka, że jedną z przyczyn jest zachowanie samych mieszkańców i to, czym palą w piecach, aby ogrzać swoje domy. Mimo, że ruszył program “Weź dotację, wymień piec”, znaczna część mieszkańców nie kwapi się do korzystania z niego. Jak sensory miałyby to zmienić? Możliwość sprawdzenia faktycznego stanu powietrza koło własnego domu w czasie rzeczywistym zwiększa świadomość. Co więcej, sąsiedzi widząc jak zła jest sytuacja w ich okolicy i wiedząc, który z sąsiadów powoduje problem mogą zareagować. Powoduje to wytworzenie się pewnego rodzaju odpowiedzialności społecznej, a nawet więzi między ludźmi, którym problem nie jest obojętny.

5. Bezpieczeństwo dzieci i edukacja rodziców

Możliwość sprawdzenia na bieżąco stanu powietrza we własnym sąsiedztwie to rozwiązanie, które docenią m.in. rodzice. Wielokrotnie słyszy się komunikaty ostrzegające przed zanieczyszczonym powietrzem “nie wychodźcie dzisiaj z dziećmi domu”, jednak zazwyczaj na takim komunikacie się kończy. Gęsta sieć sensorów jakości powietrza sprawia, że mieszkańcy mają dostęp do informacji dotyczących ich bliskiego sąsiedztwa, mogą sprawdzić jak zmienia się ten stan i co ważne - zaplanować czas do przodu.

6. Informacje dla biegaczy, rowerzystów i sportowców

To samo dotyczy osób uprawiających sport, zwłaszcza biegaczy i rowerzystów, którzy bardzo często trenują na “świeżym” powietrzu. Posiadanie dostępu do monitoringu pozwala nie tylko zaplanować odpowiednio czas treningu, ale gęsta sieć umożliwia wybranie dogodnej okolicy, w której powietrze jest lepszej jakości niż w innych punktach miasta.

7. Możliwość reagowania i monitoringu

O możliwości reagowania i lokalizowania źródeł zanieczyszczeń pisaliśmy już wyżej, ale warto dodać, że sensory jakości powietrza mają największy sens, gdy zainstalowana jest cała sieć. Dlaczego? Okazuje się, że różnice pomiarów pomiędzy poszczególnymi sensorami mogą być ogromne! Informacja podawana na podstawie kilku sensorów dla całego miasta nie jest w pełni miarodajna, gdyż nie mówi nic o źródłach zanieczyszczeń, o tendencjach zmian, nie informuje mieszkańców o powietrzu w ich sąsiedztwie.

Tymczasem pełna sieć daje pełny wgląd i kontrolę nad poszczególnymi miejscami w mieście. Co ważne w dłuższej perspektywie czasu, pełna świadomość źródeł zanieczyszczeń i stanu jakości powietrza w poszczególnych częściach miasta pozwala na efektywniejsze planowanie inwestycji i architektury miasta, np. parków, osiedli domków jednorodzinnych itp.

Copy as a Plain Text

Share

#PolskaOddycha: Zbudujmy wspólnie sieć sensorów jakości powietrza!

Po sukcesie akcji #KrakowOddycha, w której Airly rozdało mieszkańcom niemal 100 sensorów jakości powietrza, czas na pójście krok dalej. Rusza akcja #PolskaOddycha, mająca na celu zasilenie polskich miast i gmin w gęste sieci monitoringu jakości powietrza.